Gość do kelnera:
- Poproszę befsztyk.
- Nie ma.
- Poproszę kotlet schabowy.
- Nie ma.
- To może jajecznicę.
- Nie ma.
- W takim razie proszę mój płaszcz!
Kelner spogląda na wieszak i mówi:
- Przykro mi, ale też już nie ma.
- Poproszę befsztyk.
- Nie ma.
- Poproszę kotlet schabowy.
- Nie ma.
- To może jajecznicę.
- Nie ma.
- W takim razie proszę mój płaszcz!
Kelner spogląda na wieszak i mówi:
- Przykro mi, ale też już nie ma.
Koniec roku szkolnego.
Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i znajduje na łóżku następujący list:
Droga mamo,
Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze.
Jestem od dawna zakochana i postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać".
Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki!!!
Te jego tatuaże i piercingi na każdym skrawku ciała.
A ten jego motocykl!!! Ali (tak ma na imię mój ukochany) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech.
Ali kompletnie na moim punkcie świruje. Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol by go w końcu zabił.
Aha, i najważniejsze - będziesz miała wnuka! Tak się cieszę!!!
Kolega Alego ma gdzieś w lesie drewnianą chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody, ale to będzie nasz nowy dom.
Nie martw się!
Będziemy mieli z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł.
Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w mieście.
Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę! I nie martw się proszę.
Wkrótce skończę 14 lat i naprawdę mogę na siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się szczepionka na AIDS. Alemu bardzo by to pomogło.
Twoja ukochana córeczka.
==========
P.S. Wszystko bzdura!!! Jestem u Kaśki i oglądamy TV. Chciałam Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to świadectwo, które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!!!
Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i znajduje na łóżku następujący list:
Droga mamo,
Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze.
Jestem od dawna zakochana i postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać".
Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki!!!
Te jego tatuaże i piercingi na każdym skrawku ciała.
A ten jego motocykl!!! Ali (tak ma na imię mój ukochany) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech.
Ali kompletnie na moim punkcie świruje. Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol by go w końcu zabił.
Aha, i najważniejsze - będziesz miała wnuka! Tak się cieszę!!!
Kolega Alego ma gdzieś w lesie drewnianą chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody, ale to będzie nasz nowy dom.
Nie martw się!
Będziemy mieli z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł.
Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w mieście.
Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę! I nie martw się proszę.
Wkrótce skończę 14 lat i naprawdę mogę na siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się szczepionka na AIDS. Alemu bardzo by to pomogło.
Twoja ukochana córeczka.
==========
P.S. Wszystko bzdura!!! Jestem u Kaśki i oglądamy TV. Chciałam Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to świadectwo, które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!!!





